PRZEGLĄD DZIENNYCH POMADEK I KREDEK DO UST NA KAŻDĄ KIESZEŃ | GOLDEN ROSE, ESSENCE, EVELINE |

I jak tam u Was po Świętach? Mam nadzieję, że minęły Wam równie miło jak mnie. Skoro naładowałyśmy baterie, czas brać się do roboty. Przede mną gruntowny przegląd wszystkich kosmetyków. Co roku robię takie porządki, aby w Nowy Rok wejść z uporządkowaną przestrzenią, bez zbędnych przedmiotów. Porządek w pomadkach, jako taki, mam, zebrałam nawet garść, które idealnie nadają się do wszelkich dziennych makijaży. Dlatego dziś, zapraszam Was na przegląd dziennych pomadek oraz konturówek do ust. Wszystkie łączą trzy, bardzo ważne, punkty: pięknie uzupełnią dzienny makijaż, są ogólnodostępne oraz kosztują niewiele.

Uwielbiam wszelkie odcienie różu, dlatego też mam ich najwięcej. Wykończenia są przeróżne: od nawilżających, po zastygłe maty. Matowych pomadek używam dopiero od niedawna, więc mam ich zaledwie kilka sztuk, zdecydowanie, najwięcej mam tych nawilżający, które są, niestety, mniej trwałe od matowych. Kiedyś bardzo drażniło mnie, że muszę w ciągu dnia poprawiać makijaż ust, teraz wrzuciłam na luz :) W tym zestawieniu znajdą się produkty, które już nie raz przewinęły się na blogu, tym samym, będziecie mieć pewność, że naprawdę je lubię i nie robię Was w konia :)


Essence Long Lasting Lipstick 07 Natural Beauty
Królowa moich dziennych makijaży. Pomadka jest już na kompletnym wykończeniu, dosłownie ledwo zipie. Jest to ten sam egzemplarz, który pokazywałam Wam w tym wpisie, w duecie z przepiękną wear berries. Świetnie łączy się z konturówką, która również w tym zestawieniu się pojawi. Abstrahując od samej pomadki - widzicie te zdjęcia? Koszmar :D Ile to człowiek może się nauczyć regularnie cykając fotki :)

Wibo Glossy Nude 3
Używam jej bardzo rzadko, jednak nie zmienia to faktu, że jej kolor ładnie uzupełnia delikatny i minimalistyczny makijaż oka, czyli taki, jak noszę na co dzień. Pomadka jest bardzo nawilżająca, przez co trzeba ją często poprawiać, jednak jest to bardzo ciekawy kolor, który zwraca na siebie uwagę - elegancki, ciepły brąz. 

Golden Rose Velvet Matte Lipstick 02
Na moich ustach znacznie ładniej prezentują się ciemne kolory o matowym wykończeniu. Byłam bardzo zaskoczona, gdy nałożyłam ten brudy róż po raz pierwszy. Na ustach wygląda bardzo naturalnie, subtelnie się zjada i bardzo komfortowo się ją nosi. Podczas jedzenia nawet nie widać, jak schodzi.

Golden Rose Sheer Shine Stylo Lipstick 04
Kolor jest znacznie jaśniejszy, niż w opakowaniu. Do opalonej skóry może wyglądać wręcz trupio i przez to brzydko się wybijać. Jeżeli wybieracie się na miasto, to koniecznie spakujcie ją do kosmetyczki, nie przetrzyma ani jedzenia, ani picia. Przez to, że jest bardzo subtelna, zjada się bardzo delikatnie oraz nawilża usta.

Eveline Aqua Platinum 419
Kolejna gwiazda, która pojawiła się już na blogu. Odkąd ją kupiłam, nie widziałam nigdzie tego koloru, nie mam pojęcia, czy da się ją jeszcze gdzieś dorwać. Moja opinia na jej temat nie była najlepsza, nie wiem sama, czego oczekiwałam po nawilżającej pomadce za 10 zł. Kolor jest bardzo delikatny więc przy znikaniu z ust, delikatnie się zjada. Mogłabym w zasadzie porównać ją do Sheer Shine Stylo Lipstick z Golden Rose. Różnią się one jedynie kolorem.

Eveline Long Lasting Velvet Matt Lip Cream Cashmere Pink 413
Kolor jest w 100% mój - aksamitny brudny róż, który delikatnie zastyga na ustach i jest praktycznie niewyczuwalny. Po kilku godzinach noszenia (z jedzeniem i piciem) zaczyna ściągać usta i być bardzo wyczuwalna, wtedy wystarczy jednak ściągnąć resztki chusteczką wklepać balsam nawilżający i od razu nałożyć pomadkę od nowa. Wiem, że nie każdej z Was będzie to odpowiadało, jednak myślę, że na krótkie wypady na miasto, pomadka powinna się sprawdzić.

Eveline Long Lasting Velvet Matt Lip Cream Nude Pink 415
Ten kolor bardziej się wybija od poprzedniego. Nie wygląda już tak ładnie i bardziej wpada w brudną, zgaszoną brzoskwinię niż w nudziakowy róż. Przed nałożeniem tej pomadki polecam zrobić peeling i nawilżyć usta balsamem, w przeciwnym wypadku podkreśli wszystko, co spotka na swojej drodze.


Wibo Nude Lips 2
Kolejny brązik, tym razem konturówka w ciepłym karmelowym odcieniu. Nie jest ani za miękka, ani za twarda, więc samo malowanie nie powinno sprawiać oporu, nie powinna się też łamać w kontakcie z ustami. Ta konturówka była moim ulubieńcem w okresie jesiennym, sięgałam wtedy po nią praktycznie codziennie.

Essence Lipliner 12 wish me a rose
To właśnie ta kredka jest świetnym dopełnieniem pomadki Natural Beauty. Mają one praktycznie takie same odcienie (konturówka jest ciut jaśniejsza) i wyglądają na ustach ładnie razem, jak i osobno. Polecam używać ich razem, jeżeli zależy Wam na trwałości makijażu ust.

Lovely Perfect Line 1
Brudny i zgaszony róż tej konturówki pięknie wygląda praktycznie do każdego makijażu oka. Sama kredka jest twardsza od tej z Wibo, jednak pracuje się nią równie dobrze a na ustach kompletnie nie jest wyczuwalna. Ponadto kolorem przypomina Natural Beauty z Essence, więc można je łączyć.

Golden Rose Matte Lipstick Crayon 13
Kolor nieco ciężki dla mnie do zdefiniowania. Określiłabym go jako aksamitny róż pomieszany z ciepłą brzoskwinią. Sama aplikacja jest bardzo przyjemna - pomadka sunie gładko po ustach i pozostawia niesamowicie aksamitne wykończenie, tym samym nawilżając usta. Niestety, jeżeli chodzi o trwałość, po jakimś czasie (nie jestem w stanie stwierdzić po jakim, bardzo różnie to u mnie wyglądało i nie mogłam tego rozgryźć) zaczyna być wyczuwalna i ściąga skórę. Wtedy robię to samo, co w przypadku Eveline - zmywam, nakładam balsam i pomadkę jeszcze raz.


Jakie są Wasze ulubione pomadki na dzień? Jakie lubicie kolory?

1 komentarz:

  1. Wszystkie bardzo ładne:) Przypomniałaś mi tym postem o GR Crayon 13, muszę nabyć ten kolor, ostanio dobrze czuję się w odcieniach brzoskwini:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger