#8 LEKKI KREM POD MAKIJAŻ - KORANA PROPOLIS KREM Z FORMUŁĄ ANTYBAKTERYJNĄ I 20% EKSTRAKTEM PROPOLISU

Najlepszą bazą pod makijaż dzienny jest krem. Musi on być dobrany odpowiednio do typu cery ,zarówno działaniem, jak i konsystencją. Ja mam problem z przesuszonym czołem oraz policzkami a także z przetłuszczającą się strefą T. Moja cera jest mieszana i ciężko ją ogarnąć. Nie mam z nią większych problemem, głównym jest to, że się przesusza. Zaczęłam pić znacznie więcej wody, niestety wiem, że na efekty trzeba poczekać. Wspomagam się też kremem, który pod makijaż nadaje się idealnie. Ma lekką konsystencję, super nawilża oraz zawiera 20% ekstraktu propolisu, który działa regenerująco oraz zapobiega nadmiernemu przesuszaniu się skóry. Mowa o kremie z marki, która jest naturalna a jednak mało znana - Korana.


 Krem zamknięty jest w słoiczku z ciemnego i solidnego plastiku a zapakowany był w kartonik, na którym producent wyjaśnia Nam działanie propolisu, przedstawia skład produktu oraz opisuje działanie kremu. Bardzo podoba mi się pomysł z plastrami miodu na kartoniku - nawiązuje on do całej serii kosmetyków z propolisem oraz do samego składnika, jakim jest kit pszczeli, czyli właśnie propolis. 

♥ Moja poranna pielęgnacja 



Krem przeznaczony jest dla skóry problematycznej. Ma on za zadanie zapobiegać powstawaniu zmian skórnych, regenerować uszkodzoną skórę oraz nawilżyć. Krem ma delikatny zapach, jednak nie jest on chemiczny. Nie umiem sprecyzować czym pachnie, myślę, że wynika on ze składników aktywnych zawartych w kremie, o czym wspomniał producent na opakowaniu. Używam go już ponad miesiąc i przez ten czas wyskoczyło mi kilka przykrości, zwłaszcza jedna, na skroni, która niesamowicie mnie bolała przez kilka dni. Niestety, w tym przypadku krem nie zadziałał przeciw niej. Nie wyregulował również pracy sebum, wciąż szybko przetłuszcza mi się skóra. Nie zauważyłam żadnych zmian, poza szybkim wchłanianiem się kremu oraz jego nawilżaniem.


Ogólnie polecam ten krem. Nie spodziewałam się, że zadziała on na tyle głęboko, że będzie regulował prace gruczołów łojowych, więc tak na prawdę się nie zawiodłam. Jestem już prawie na wykończeniu, więc będę musiała rozejrzeć się za czymś innym. Wiecie jaką mam skórę, więc może Wy mi polecicie coś, co sprawdza się u Was?



wpis powstał we współpracy ze str korana.pl

Czego używacie pod makijaż? Miałyście styczność z kosmetykami tej firmy?

5 komentarzy:

  1. Nie znam tego kremu, ale jestem piekielnie ciekawa jakby sprawdził się na mnie. :) Opakowanie ma cudne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladne ma opakownaie i takie eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy ten krem, sprawdzę w moim zielarskim mozę go mają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli jednak nie bardzo się sprawdził, a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z opisu krem dla mnie, szkoda że nie do końca się sprawdził...

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger