#11 10 PROPOZYCJI NA PREZENT DLA MIŁOŚNICZKI MAKIJAŻU CZ. 2

Ostatni wpis z propozycjami Wam się spodobał, więc dziś przychodzę do Was z drugą częścią. Tym razem mam dla Was aż dziesięć propozycji, ale do 50 zł. Myślę, że większości z Was się to spodoba, ponieważ jest to raczej niezobowiązująca kwota i można takim upominkiem obdarować no koleżankę z klasy. Szukając kosmetyków bądź akcesoriów, które mogłabym umieścić na tej liście spacerowałam po drogeriach internetowych. Najwięcej propozycji jest z Urodomanii, tak po prostu wyszło. Jesteście ciekawe, co wybrałam dla Was ty razem?

♥ 5 Propozycji na prezent dla miłośniczki makijażu - do 100 zł
♥ Poradnik prezentowy - co kupować i jak?

1. Brush case - etui na pędzle
Tego typu akcesorium jest bardzo przydatne w podróżach. W etui jest miejsce na siedem pędzli, czyli zestaw podstawowy, aby móc wykonać pełny makijaż. Koszt: 50 zł na Urodomanii.

2. Grzebyk do rzęs
Niezawodny przy wykonywaniu codziennego makijażu. Na pewno każda z Was spotkała się ze zmorą posklejanych rzęs, prawda? Są różne sposoby na ich rozdzielenie, najwygodniejszym jednak jest właśnie użycie takiego grzebyczka. Sama takowy posiadam i trzymam w kosmetyczce, aby móc go użyć przy codziennych poprawkach. Koszt: 19 zł w Inglocie.

3. BrushEGG
Gdy szukałam propozycji do tego wpisu i trafiłam na to jajeczko - od razu je zamówiłam. Kosztuje teraz 10 zł, a jest niezastąpione przy codziennym myciu pędzli. Używam teraz myjki silikonowej, a zakup tego jajeczka planowałam od dawna. Zamówiłam wersję miętową. Koszt: 30 zł (regularna cena) teraz za 10 zł na Urodomanii.

4. Pojemnik na pędzle
Nie bardzo rozumiem, jak miałabym czyścić pędzle w tym pojemniku, opis jest dla mnie niezrozumiały. Jednak równie dobrze, po myciu pędzli, można je odłożyć do pojemnika, aby mogły obcieknąć z wody, prawda? Kosz: 8 zł na Kosmetykizameryki.

5. Paleta magnetyczna FREEDOM SYSTEM z Inglota
Mam swój egzemplarz tej palety i jestem z niej bardzo zadowolona. W końcu wszystkie moje pojedyncze cienie mają swoje miejsce i nie walają mi się po toaletce. Występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: czarnym i białym. Biała jest droższa o 2 zł. Koszt: 33 zł czarna a 35 zł biała w Inglocie.


1. Gąbeczka do makijażu z Real Techniques
We wcześniejszej wersji propozycji znalazł się Beauty Blender. Tak jak już pisałam w poprzednim wpisie: makijaż wykonany gąbką jest bardziej naturalny oraz wykonuje się go znacznie szybciej. Dodatkowo jest teraz w promocji, z 32,90 zł na 29,90 zł. Ja , od pół roku, mam gąbeczkę z Killys i jestem z niej bardzo zadowolona. Koszt: 32,90 zł na  Urodomanii.

2. Balsam do ust EOS
Pomimo iż sama go mam, nie rozumiem jego fenomenu. Jest to zwykły balsam do ust w ciekawym opakowaniu i o ładnym zapachu. Na zdjęciu wersja o zapachu nektaru jeżynowego. Koszt: 22,90 zł na Urodomanii.

3. Palety - I Heart Makeup Chocolate Vice i Makeup Revolution Iconic Elements Redemption Palette Iconic Elements
Do tej pierwszej wzdycham odkąd tylko weszła do sprzedaży. Bardzo przypomina mi ABH Modern Renaissance. Oj nie wiem, czy sama się na nią nie zdecyduję, jest najpiękniejszą paletką ze wszystkich czekoladek. Druga propozycja to najzwyklejsza matowa paleta z MUR, która była moją pierwszą paletką z neutralnymi odcieniami. Sprawdzi się do każdego koloru oczu i na sam początek zabawy z makijażem jest idealna. Same maty + jeden błysk. Koszt: Chocolate Vice 40 zł, MUR 20 zł na Urodomanii.

4. Pędzelek do blendowania Hakuro H74
Mój ulubiony pędzelek do blendowania i nakładania rozświetlacza. Troszkę wypada mi z niego włosie, jednak praca z nim jest niesamowicie przyjemna, dlatego też na pewno zaopatrzę się w większą ilość sztuk. Koszt: 22 zł na Minti Shop.

Dorzućcie koniecznie coś od siebie do tej listy!

6 komentarzy:

  1. Paletki cieni serdecznie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama zastanawiałam się nad zakupem Eos na prezent, ale odpuściłam. Moim zdaniem dużą rolę gra atrakcyjne opakowanie...Czarną paletę MUR chętnie bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest bardzo ważne :) Lubię pakować prezenty, choć tego nie umiem, haha :D

      Usuń
    2. U mnie EOS świetnie się sprawdza, nie jest jedynie gadżetem o wygórowanej cenie :)

      Usuń
  3. Z prawie każdą Twoją propozycją się zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger