#10 BYĆ JAK FAMME FATALE, CZYLI NOWA MASCARA OD L'OREALA

Rodzinka VML cały czas się rozrasta. Tym razem L'Oreal prezentuje Nam pogrubiającą mascarę, dzięki której Nasze rzęsy będą rozdzielone i zyskają na objętości. Tusz do rzęs to mój ulubiony kosmetyk i najbardziej ze wszystkich lubię testować właśnie mascary. 



Opakowanie jest takie samo, jak w poprzednich edycjach mascar. Różni się jedynie kolorem opakowania. Tym razem Dostajemy tusz w przepięknym fuksjowym kolorze ze złotymi elementami i czarnym napisem serii Volume Million Lashes. Napisy nie ścierają się z opakowania. Na początku używania konsystencja jest bardzo mokra, więc może sklejać rzęsy. Aby temu zapobiec nakładam na rzęsy jedną warstwę tuszu, chwilę czekam np tuszuję w tym czasie drugie oko, a następnie nakładam drugą warstwę. Z czasem konsystencja gęstnieje, wtedy dużo prościej jest nią pracować.



Szczoteczka jest prosta i silikonowa z bardzo krótkimi ząbkami, tak, abyśmy mogły dotrzeć do każdej, nawet najmniejszej rzęski. Nie pachnie czekoladą, tak jak So Couture, a szkoda :) Zapach określiłabym jako...spirytus. Bardzo nieprzyjemny, nie czuć go jednak podczas wyciągania szczoteczki z opakowania, trzeba się wwąchać ;)


Nie osypuje się i nie kruszy w ciągu dnia. Podczas demakijażu zmywa się błyskawicznie, a kiedy woda np podczas mycia włosów wpadnie mi do oka - nie szczypie ani nie rozmazuje się. Tak się dzieje tylko wtedy, kiedy trę oczy pod prysznicem. Ale, prawdę mówiąc, żaden tusz nie przeżyłby spotkania z woda oraz ręką.


Przyznam szczerze, że pierwsza warstwa kompletnie mi się nie podoba. Efekt jest nijaki i bardzo mało widoczny. Dopiero druga/trzecia robią efekt WOW na oku. Szczególnie podoba mi się zagęszczenie rzęs u nasady, które sprawia, że spojrzenie nabiera głębi.


Skusiłybyście się na Fatale? Czego oczekujecie od tuszu do rzęs?

12 komentarzy:

  1. Super recenzja, właśnie zastanawiam się nad zieloną wersją tuszu z Loreal Volume Million Lashes, od tuszu najbardziej oczekuje przede wszystkim tego, zeby nie osypywał się w ciągu dnia i nie zlepiał rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od tuszu do rzęs oczekuję dobrego efektu po jednej warstwie :D Nie lubię nakładać 10 warstw :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z takim się chyba jeszcze nie spotkałam :D

      Usuń
  3. Ładny efekt na rzęsach :) Już dawno nie miałam żadnego tuszu tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt bardzo mi się podoba. Jest efekt wow! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem wręcz zakochana we wszystkich tuszach marki loreal ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny efekt :) miałam wersję So Couture i ją uwielbiałam, teraz testuję złotą wersję i też ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger