#1 SZYBKIE POPRAWKI - BIBUŁKI MATUJĄCE Z NOVACLEAR

Witam Was bardzo serdecznie pierwszego grudnia! Długo czekałam na ten dzień, ponieważ, tak jak w zeszłym roku, chciałam Was nieśmiało zaprosić na blogmas, czyli odpowiednik youtubowego vlogmasa . Co to znaczy? Od dziś, codziennie, do Wigilii, na blogu będą pojawiać się nowe wpisy. W zeszłym roku posty były od poniedziałku do piątku, w tym roku podnoszę sobie poprzeczkę.  Zobaczymy, czy podołam :) Tymczasem zapraszam Was na pierwszy wpis z grudniowego wyzwania. Dziś porozmawiamy o gadżecie jakim są bibułki matujące do twarzy.



 Bibułki matujące to akcesorium, które, moim zdaniem, w kosmetyczce powinna mieć każda kobieta, która interesuje się makijażem. Z pomocą bibułek, można szybko i skutecznie poprawić makijaż twarzy zwłaszcza, jeżeli jest się posiadaczką skóry mieszanej/tłustej. 


Bibułki firmy NovaClear zamknięte są w tekturowej "książeczce". Papier jest dobrej jakości, gruby, nie łamie się, podczas otwierania opakowania ani nie rozwarstwia. W środku mamy pięćdziesiąt sztuk papierowych karteczek - bibułek, które, przykładając do twarzy, zbierają nadmiar sebum. Wystarczy jedna, góra dwie bibułki czyli niewiele. na poprawę całej twarzy. Bardzo lubię ich używać ze względu na to, że nie potrzeba ich wiele, żeby zmatowić skórę. Wcześniej, używając bibułek z Wibo bądź z Essence, musiałam użyć kilku sztuk, aby zmatowić skórę w 100%. To też na pewno kwestia wielkości, te z Essence są znacznie mniejsze od NovaClear. Jest jednak jeden minus, który niesamowicie mnie drażni, a mianowicie wyciąganie ich z opakowania. Jest ono takie samo jak to z Wibo, bardzo ciężko jest wyjąć z opakowania jedną bibułkę. Trzeba odginać opakowanie albo mieć zwilżone ręce, aby wyjąć bez problemu jedną sztukę. Do kupienia tutaj.



* wpis powstał we współpracy ze stroną diagnosis.pl

Używacie bibułek matujących? Macie swoje ulubione firmy?

2 komentarze:

  1. W zasadzie rzadko sięgam po bibułki, ale jednak zawsze mam w torebce te z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od lat używam bibułek wibo. Są łatwo dostępne, tanie i zawsze pod ręką :D

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger