NOWOŚCI MAKIJAŻOWE - WRZESIEŃ | KAVAI, CATRICE, GOLDEN ROSE, TARTE COSMETICS, EOS |

Jesienny szał zakupowy nie ominął nawet mnie. Tym razem pokażę Wam kosmetyki, które, w dużej mierze, są uzupełnieniem mojego kuferka, więc czuję się po części usprawiedliwiona. Jeżeli chodzi o zakupy z Rossmana: taki post również się pojawi, jednak będzie to osobny wpis. Tymczasem zapraszam na nowości makijażowo-kuferkowe.

♥ Haul - Rossman, Natura, Biedronka | Essence, Rimmel, Ziaja, Maybelline, KOBO |



Ecocera, puder bambusowy
Potrzebowałam puder, który nie będzie bielił twarzy na zdjęciach, ładnie matowił i był trwały. Poleciła mi go znajoma wizażystka, którą bardzo serdecznie pozdrawiam :) Cena jest bardzo atrakcyjna - 19 zł w krakowskim Pigmencie.

Calypso, płatki do demakijażu z celulozą i włóknami lnu
Miałam w zeszłym roku te gąbeczki i byłam z nich bardzo zadowolona. Jakiś czas temu ta z Tiande aż prosiła się o wymianę, przez to, że zmywałam nią maseczki. Mając świeże porównanie tych dwóch, polecałabym bardziej Calypso. Dużo łatwiej wypłukać z niej resztki maski bądź żelu do twarzy.

KAVAI 26, pędzel do pudru
Ten gagatek pojawił się już w ulubieńcach co mówi samo za siebie, że jest po prostu świetny :)

Catrice camouflage cream, korektor 010 ivory
Tego kamuflarza nie trzeba nikomu przedstawiać, prawda? Cały czas przymierzam się do zakupu wersji płynnej, jednak nigdy nie jest mi po drodze. Nie mniej jednak na pewno ją wypróbuję, podobno jest tego warta.


Holika Holika Aloe 99% Soothing Gel, wielofunkcyjny żel aloesowy
Bardzo szybko się wchłania więc nadaje się pod makijaż zwłaszcza, dla suchych cer. Ja jestem posiadaczką mieszanej, więc na moich przesuszonych policzkach sprawdza się bardzo dobrze.

Ardell Individual, kępki rzęs
Niestety kępki nie przetrwały do czasu zrobienia zdjęć. Jednak mogę Wam już mniej więcej coś o nich powiedzieć: wyglądają bardzo naturalnie, nawet na bardzo krótkich rzęsach. Porównałabym ich efekt do bardzo delikatnej metody 1:1. 

KillyS, polerka do paznokci
Po prostu polerka :) Miałam jeszcze do niedawna polerkę, która, gdyby nie zabrudzenia z lakierów do paznokci i kilku odgnieceń, byłaby w stanie idealnym. Dlaczego ją wyrzuciłam? Nie pytajcie. Nie mam pojęcia co to była za firma, ale od tamtej pory miałam już kilka polerek z różnych firm i żadna nie przebiła tamtej No Name.

Golden Rose, Velvet Matte 02 i 18
Pierwszy to różowy nudziak, bardzo dzienny i lekko przybrudzony, a drugi to klasyczna czerwień, która od razu skradła moje serce. Na moich ustach jeszcze ich nie testowałam, więc nie wiem, jak wyglądałyby u mnie.


Ewa Schmitt, pilnik do paznokci
Nigdy wcześniej nie widziałam na pilnikach stopnia gradiacji, Wy widziałyście? Na razie pilnik sprawuje się dobrze, ciekawa jestem, jak szybko się zetrze. W przypadku pilnika jest podobna historia, co przy polerce. Ręce opadają.

For Your Beauty, spiralka do brwi
Bardzo podoba mi się to, że jest cała czarna. To dodaje jej takiej elegancji, nie sądzicie? Nigdy nie patrzyłam tak na spiralkę do brwi, ale muszę przyznać, że coś w sobie ma, haha. Starsze wersje mają pół transparentne trzonki i delikatnie wygięte szczoteczki .

Alantan Dermoline, lekki krem
Chyba najlepsze odkrycie poprzedniego miesiąca. Ten krem również pojawił się w ulubieńcach września.

EOS, balsam do ust truskawkowy
Mój pierwszy EOS. Musze przyznać, że nie ma w nim nic specjalnego, ot zwykły balsam do ust. Nie rozumiem zachwytów nad nim chociaż, trzeba przyznać, opakowanie jest bardzo pomysłowe.

Tartellette Cosmetics, Amazion Clat Matte Palette
Na koniec najlepsze, czyli paletka z Tarte Cosmetics, którą dostałam w prezencie. Tak na prawdę dopiero dziś mam okazję ją przetestować i aż mnie nosi z tego powodu :D Maty są niesamowicie mięciutkie, jak chmurka. Jestem bardzo ciekawa, jak się sprawdzi. Będę Was informować zapewne na instagramie, lub snapie. Muszę się w końcu przełamać w mówieniu na snapchacie.


Która z moich nowości najbardziej Was zainteresowała? Odkryłyście we wrześniu jakiś ciekawy produkt do makijażu?

17 komentarzy:

  1. Zaciekawił mnie ten żel aloesowy z Holika Holika i kusi mnie już od dawna. Ja z truskawkowego balsamu EOS jestem bardzo zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Puder muszę koniecznie przy najbliższej okazji kupić i wypróbować bo słyszałam że jest naprawdę wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletki to szczerze zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne to nowości :) tą paletkę widzę pierwszy raz, śliczne ma kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam zamiar kupić sobie żel Holika Holika ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Tartaletka" obłędna :) Uwielbiam żel aloesowy Holika Holika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Zwykłe nudziaki a zapierają dech w piersiach :)

      Usuń
  7. Świetne nowości, udanych testów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna ta paletka cieni! Orientujesz sie ile kosztuje? :)

    Zapraszam do odwiedzenia mojrgo nowoutworzonego bloga: www.douux.blogspot.com
    Bedzie mi milo jesli zostawisz po sobie slad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, w Polsce jest niedostępna :(

      Usuń
  9. Piękna paleta :) Ja mam puder bambusowy z BiochemiaUrody, ale bieli trochę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o tym pudrze i czytałam dobre opinie, nawet zastanawiałam się nad nim.

      Usuń
  10. Ja mam ryżowy puder z tej samej firmy i jest cudowny, a jak sprawdza się ten bambusowy? Ja akurat wybrałam ryżowy bo słyszałam, że jest lepszy do cery tłustej.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja słyszałam, że bambusowy lepszy, haha :D Na moich klientkach sprawdza się super, żadna się nie skarżyła :)

      Usuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger