NAJSZYBSZY MAKIJAŻ ŚWIATA - ŚWIEŻA SKÓRA I DELIKATNE OKO W 10 MINUT

Jak sądzicie, co jest najważniejsze w codziennym makijażu? Dla mnie, osobiście, najważniejsza jest ładna, świeża skóra. Żaden makijaż oka nie będzie wyglądał dobrze, jeżeli nie popracujemy porządnie nad cerą. Dziś pokażę Wam bardzo szybki makijaż, który opiera się głównie na ładnej cerze. 



Ostatnio moim ulubionym podkładem jest ten z Rimmela. Ma średnie krycie i ładnie wtapia się w skórę. Jeżeli nie macie problemów z cerą to połączenie podkładu + kremu nawilżającego rozświetli twarz jeszcze bardziej. Cienie pod oczami zakrywam standardowo korektorem z Revlona. Jeżeli macie jakieś drobne niedoskonałości, polecam korektor kamuflarz z Catrice, jestem pewna, że go znacie. Wszystko utrwalam sypkim pudrem transparentnym z KOBO. Mam co do niego mieszane uczucia, nie wiem, czy się polubimy.



Kolejnym krokiem jest uzupełnienie brwi. Henna + regulacja włosków sprawią, że rano nie musimy zbyt długo nad nimi siedzieć, wystarczy bardzo delikatnie uzupełnić ubytki np cieniem, w moim przypadku kremowym z Maybelline i utrwalić żelem. Twarz opalam bronzerem z Golden Rose Mineral Terracotta Powder w odcieniu 04. Zakupiony dzięki rekompensatom Maxineczki ;) Wygląda na twarzy bardzo świeżo i nie jest pomarańczowy, mimo iż w opakowaniu wygląda na taki. Do rozświetlenia skóry używam świecidełka z Lovely w odcieniu srebrnym. Złotego nie dorwałam, przeszła mi na niego ochota odkąd mam wypiekany rozświetlacz z My Secret.  Te dwa w zupełności mi wystarczą. Nakładam go na szczyty kości policzkowych, troszkę na nos, nad ustami (obowiązkowo! ten zabieg sprawia, że optycznie stają się większe ;)) oraz w kąciki oczu aby spojrzenie nabrało świeżości. Na usta nakładam balsam koloryzujący, możecie ten krok jednak pominąć i posmarować usta w biegu lub już w autobusie. To Wam zaoszczędzi kilku cennych sekund.




Oczy robię tak, jak zawsze, czyli baza, cień bazowy + modelowanie załamania. zajmuje mi to , mniej więcej, minutkę. Tuszuję rzęsy pogrubiającą mascarą i gotowe!

♥ Pogrubiający tusz z Pierre Rene - recenzja
♥ Baza pod cienie z MIYO - recenzja


Gwarantuję Wam, że przy odrobinie wprawy nawet konturowanie pójdzie Wam łatwo. Jeżeli jednak pominiecie jakiś brok, np podkreślenie brwi, możecie się wtedy skupić na tuszowaniu niedoskonałości, jeżeli takowe posiadacie.

Jak wygląda Wasz szybki makijaż? Jakich zaufanych kosmetyków używacie?

13 komentarzy:

  1. Fajnie, delikatnie i naturalnie... bardzo mi się podoba! Lubię takie makijaże... może dlatego, że jako młoda (stażem) mama na inne nie mam po prostu czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodym mamom ten makijaż jest jak najbardziej wskazany, bo jest upiększający :)

      Usuń
  2. U mnie z reguły nawet naturalny make up składa się z wieeeeelu produktów :) No bo jak podkład, to i korektor - inny pod oczy, inny na niedoskonałości. Wiadomo, że trzeba to przypudrować. Twarz bez różu jest zupełnie bez wyrazu, a konturowanie zdecydowanie ją wyszczupla. Jak już nienaganna twarz, to i cielisty cień na oko, a jak cień, to i baza ;) Subtelna kreska brązowym cieniem to też już kolejna chwila, tuszowanie rzęs pochłania trochę czasu żeby je dobrze rozdzielić... W efekcie okazuje się, że wyglądam bardzo naturalnie, jakbym miała niewiele makijażu, a mimo to spędzam przed lustrem dobre 20 minut :) Makijaż to niezły złodziej czasu rano :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne! Czytałam gdzieś, pod filmikiem na yt z tutorialem no-makeup, że dziewczyna użyła za dużo produktów, jak na tego typu makijaż. Chyba komentująca nie rozumie idei tego makijażu, ma być minimalistycznie na twarzy, a nie w toaletce :)

      Usuń
  3. Super zestaw kosmetyków! Też ostatnio używam tylko tych kosmetyków, bo rano nie mogę się ze wszystkim wyrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że efekt jest satysfakcjonujący :)

      Usuń
  4. U mnie szybki makijaż to podkład, kredka do oczu, kredka do brwi, puder i tusz do rzęs.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak wygląda mój codzienny makijaż:P

    OdpowiedzUsuń
  6. mój szybki makijaż to podkład z Revlona, korektor Catrice, tusz Lovely, eyeliner Wibo i wosk do brwi Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Revlon na co dzień? Nie zapycha Cię? Moja znajoma używała jakiś czas dzień w dzień i strasznie ją wysypało :(

      Usuń
  7. Taka wersja makijażu jest najlepsza! :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger