MAKIJAŻOWE NOWOŚCI | CATRICE, EVELINE, HAKURO, MY SECRET, NYX |

Zakupy z kolorówki pojawiają się u mnie bardzo rzadko. Ostatni raz pokazywałam Wam nowości makijażowe kilka miesięcy temu! Pielęgnacje uzupełniam znacznie częściej, zresztą, same pewnie najlepiej wiecie, jak ciężko jest zużyć kosmetyk kolorowy. Jeżeli jesteście ciekawe, co dokładnie wpadło do mojego kuferka, a jest tego naprawdę sporo, to zapraszam do dalszej części wpisu.

♥Nowości - marzec | Essence, Freedom Makeup, Ziaja, MUR |
♥Nowości - kwiecień | Rimmel, Kobo, L'Oreal, Alterra |

Catrice ALL MATT plus 025
Mam dwa najjaśniejsze numerki tego podkładu. Jeden, do użytku prywatnego, a drugi do kuferka. Jestem z niego bardzo zadowolona i uwielbiam na nim pracować. Od recenzji, która pojawiła się w zeszłym roku, nic się nie zmieniło.


Catrice camouflage cream 025
Must have w kuferku i toaletce. Przy większych i mniejszych problemach z cerą jest niezastąpiony. Przymierzam się jeszcze do zakupu wersji płynnej.

Eveline Art Scenic Professional Make-up, korektor 2w1 kryjąco-rozświetlający
Ten korektor znalazł się w paczce, którą wygrałam w konkursie Eveline. Oprócz niego były jeszcze inne perełki, które również zaraz zobaczycie. Jeszcze go nie używałam, cierpliwie czeka na swoją kolej.


Inglot, freedom system, puder do modelowania twarzy HD 502
Jakiś czas temu potrzebowałam bronzer na już i, jak na złość, nigdzie nic nie mogłam znaleźć. Postawiłam więc na Inglota, ich pudry modelujące bardzo lubię, znam kolorystykę więc szybko podjęłam decyzję. Jeżeli jeszcze nie używałyście tych pudrów to jak najbardziej Wam polecam.

Rimmel, stay matte 001 transparent
Znajoma odstąpiła mi swój egzemplarz, ponieważ jej się nie sprawdził. Ja swój puder już powoli wykańczam, więc ten ląduje do szufladki z zapasami.

Lirene, City Matt, mineralny puder matujący 01 transparentny
O tym pudrze będzie znacznie więcej już za niedługo. Jestem w trakcie testów i planuję dla niego osobny wpis. Dajcie mi jeszcze chwilę :)

Kobo, matt bronzing & contouring powder 308 Sahara Sand
Ciemniejszą wersję bronzera mam już od jakiegoś czasu i bardzo go lubię. Kwestią czasu był zakup jaśniejszego. 


My Secret, Princess Dream, rozświetlacz do twarzy z kamieniu
Przyznajcie się, która jeszcze nie ma tego cuda? To chyba najpiękniejszy drogeryjny rozświetlacz! Jeżeli widziałyście jakiś ładniejszy, to dajcie mi znać, muszę to koniecznie sprawdzić :)


Hakuro H15 - pędzel do konturowania twarzy
Mniejszy brat H14, którego widzicie na zdjęciu powyżej. Po pierwszych próbach używania mogę powiedzieć jedno - jest znacznie wygodniejszy od H14, ponieważ jest od niego mniejszy. Maluszek dużo lepiej leży w dłoni.


Eveline, lovers ultra shine lipgloss 616
Zaczynamy kosmetyki z paczki od Eveline :) Na pierwszy rzut błyszczyk, który okazał się...klapą. Bardzo brzydko schodzi z ust, wchodzi w załamania, bardzo go widać na ustach. Jestem na nie!

Eveline, Aqua platinum 482 i 485
Kolory nie moje, dlatego poleciały do kuferka. Z tej serii mam już jedną pomadkę, której trwałość jest koszmarna, za to kolor bardzo ładny. Nie chce się zrażać, ponieważ już raz okazało się, że co kolor, to inna trwałość.

♥Pomadka Aqua Platinum od Eveline nr 419 - recenzja
♥Ulubieńcy maja | Bourjois, Golden Rose, Evree |

Essence, konturówka do ust 12 - wish me a rose, 08 - red blush
Uwielbiam te konturówki. Kosztują kilka złotych i znacznie przedłużają trwałość pomadek z serii Longlasting. Zarówno solo jak i w towarzystwie pomadek wyglądają na ustach bardzo ładnie.

Essence, Longlasting lipstick 07 Natural Beauty
Najpiękniejszy kolor pomadki do naturalnego makijażu dziennego. Jest to lekko brudny róż, który nadaje ustom delikatny kolor. Taki "lepszy" :)


Eveline, color edition 705
Przepiękne eleganckie opakowanie tej pomadki od razu przyciągnęło moją uwagę. Obecnie jest to jedna z moich ulubionych pomadek. Konsystencja jest kremowa i bardzo komfortowo nosi się na ustach. 


NYX, soft matte lip cream - 18 Prague
Cudowny kolor, który skradł moje serce jeszcze przed kupnem. Bardzo mocny róż z domieszką borda i fioletu, ciężki do określenia kolor. Niestety trwałość jest kiepska, zjada się od środka po zjedzeniu czegokolwiek poza tym mocno ściąga usta. Ma za to przepiękny słodki zapach.

Eveline, colour celebrities 607
Nieco intensywniejszy kolor od color edition 705. Jej zapach przypomina mi zaparzoną herbatę - przyjemne skojarzenie :) Bardzo kremowa ale na ustach wygląda brzydko - wchodzi w załamania. Formuła jest nawilżająca.

Eveline, Velvet matt lip cream Hawaiian Flowers 411
Ta pomadka, zarówno pod względem trwałości, koloru jak i formuły, króluje obecnie w moich makijażach. Niesamowicie intensywny róż, który bardzo komfortowo się nosi, mimo matowej formuły i co najważniejsze - niesamowicie trwały. Pragnę przypomnieć Wam, że u mnie maty są klapą i wciąż szukałam czegoś, co będzie u mnie bardzo trwałe, komfortowe i ładnie wyglądające. I wiecie co? Chyba znalazłam :) Widziałam te pomadki już w Rossmanie i jestem pewna, że nie jest to ostatni egzemplarz z tej serii. Jestem zachwycona!


Zrobiłam też swatche wszystkich kolorów, abyście mogły zobaczyć jak mniej więcej wyglądają. Koniecznie napiszcie mi, który kolor podoba się Wam najbardziej!


W koszyku wylądowały ostatnio moje trzy pierwsze pigmenty! Koniecznie chciałam coś eleganckiego, co będzie pięknie się zmienić np w makijażu ślubnym. Padło na Kobo 505 sea shell oraz 4 i 5 z My Secret z serii loose eye shadow.


Od lewej: Eveline Big Volume Lash - wodoodporna, Eveline Magnetic Look pogrubiająca i Eveline X-Treme Noir wodoodporna i wydłużająca

W paczce konkursowej znalazły się też tusze do rzęs. Żadnego z nich nie miałam więc bardzo chętnie je przetestuję, oczywiście w swoim czasie ;)


Eveline Liquid Precision eyeliner 2000 procent
Mój poprzedni eyeliner z Eveline się skończył, więc miłym zaskoczeniem był nowy egzemplarz. Wcześniej miałam Eyeliner Celebrities, więc Liquid Precision jest fajną odmianą.

Eveline Eye Max Precision Dark Blue
Automatyczna kredka, która posiada gąbeczkę do rozcierania. Rozciera się bardzo ładnie i gładko, jednak sprawia, że kolor staje się jedynie mgiełką na powiece.

To już wszystkie nowości! Napiszcie mi, co ciekawego rzuciło się Wam w oczy oraz jaki kolor pomadki najbardziej Wam się spodobał!

22 komentarze:

  1. Kamuflaż z Catrice kupiłam jakiś czas temu, ale do dzisiaj nawet go nie napoczęłam :)
    Świetne zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  2. O widzę kilka kosmetyków które używam od kilku lat:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktualnie używam tego korektora Eveline pod oczy. Puder z Rimmel już mi się kończy.Natomiast ten mniejszy Hakuro to mój ulubieniec do rozświetlacza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wpis!Bronzer i rozświetlacz uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Podkład i kamuflaż catrice też bardzo lubię i często kupuję (kamuflaż właściwie non stop) ;)) Ładne te pigmenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę zerknąć na recenzje podkładu Catrice, bo akurat rozglądam się za czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/2015/04/catrice-all-matt-plus-recenzja.html Zapraszam :)

      Usuń
  7. ile ciekawej kolorówki ;) ja mam swoje stałe kosmetyki, uwielbiam pokdład loreal, krem bb skin79 albo lily lolo, róż frat boy the balm, bronzer bikor i rozświetlacz amry lou ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład True Match z L'Oreala? Dużo osób sobie go chwali :)

      Usuń
  8. Wow, dużo tego :) Znam niemal połowę produktów ;) Z Inglota pokochałam puder do modelowania w odcieniu 505 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które? :) Ja też uwielbiam ten puder :)

      Usuń
  9. Ja bardzo lubię kredke z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow dużo ciekawych produktów. Ja też lubię ten podkład z Catrice tak samo z resztą jak korektory. Ostatnio też polubiłam się z pudrem tej firmy :) Jestem ciekawa recenzji pudru z Lirene ;)
    A jeśli chodzi o kolor pomadki to ja uwielbiam takie "brudne" róże jak Essence Natural Beauty 07 ;)
    Pozdrawiam,
    beauty love

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli ten sypki puder? Zastanawiam się, czy by go nie wypróbować :)

      Usuń
  11. Uwielbiam bronzer Kobo i pędzle Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam bronzer z Kobo :D a podkładem z Catrice mnie bardzo zaciekawiłaś, bo nie miałam pojęcia, że może być dobrym produktem :) obserwuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zakochana w pędzlach z Hakuro :-) A odnośnie KOBO... Dużo pozytywnych opinii. Jak do tej pory nie miałam okazji wypróbować, ale coraz głośniej o nich i chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak i Catrice i Kobo uwielbiam ! Produkty godne polecenia z czystym sumieniem serca!
    Świetny wybór! Ja sie dopiero rozkręcam ale zapraszam do siebie <3! Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger