ULUBIEŃCY KWIETNIA | DERMAGLIN, BEYONCE, ZIAJA, KOSMED, CATRICE, ESSENCE |

Przepraszam za chwilowy zastój, jednak od kilku dni nie mam praktycznie dostępu do komputera. Czasu jest mało, terminy gonią i obowiązki zwalają się na głowę. Na szczęście za kilka dni będzie już luźniej.
Dziś mam dla Was ulubieńców i przypominam, że posty będę pojawiać się co tydzień w piątek i czasami w tygodniu, a tymczasem zapraszam na ulubieńców marca.




Essence, make me brow 01 blondy brows
Bardzo fajne, wygodne opakowanie. Porównując go z korektorem z Eveline to aplikacja jest dużo wygodniejsza, ze względu na małą szczoteczkę. Zarówno solo jak i z kredką z Catrice do brwi wygląda bardzo ładnie. Szkoda tylko, że praktycznie nie daje koloru. Moje brwi są ciemne, nawet bez henny, po prostu następnym razem wezmę ciemniejszy odcień.

Catrice, camouflage cream 010 ivory 
W połączeniu z korektorem z Revlona, daje piękne krycie pod oczami nie obciążając ich przy tym. Solo na drobne niedoskonałości też daje radę, w ubiegłym miesiącu stan mojej skóry nie miał się najlepiej i korektor używany był praktycznie codziennie zarówno na ciężkiego Revlona jak i lżejszy Catrice, na obu podkładach wyglądał bardzo ładnie.


Ziaja, wazelina kosmetyczna
Zarówno twarz jak i skóra pod oczami dała mi w kość w marcu. W szkole nauczycielka poradziła mi używanie wazelinki pod oczy, która natłuści skórę. Co prawda potrzebowała czasu, jednak podrażnienia i suche skórki szybko zniknęły. 

Kosmed, wazelinka kosmetyczna o smaku jagodowym
Maleńkie opakowanie, które idealnie mieści się do mojej kosmetyczki. Niestety nie jest to smak jagodowy, bardziej kojarzy mi się on z kisielem truskawkowym, który jadłam będąc małym brzdącem. Nie jest to nic wielkiego, tak czy inaczej bardzo ładnie pachnie i smakuje :) Pod pomadkę cienka warstwa szybko się wchłania i dzięki temu pomadka się nie rozjeżdża. Na razie aplikacja jest wygodna, póki wazelinki jest dużo. Później trzeba będzie posiłkować się palcem, co oznacza, że nie będę mogła nosić jej w kosmetyczce ze względów higienicznych. 


Beyonce, wild orchid - woda perfumowana
Owocowo-kwiatowe zapachy są moimi ulubionymi, zwłaszcza na wiosnę i lato. Malinojeżyna i nektar kokosowy są bardzo silnie wyczuwalne, granatu nie czuję w ogóle mimo iż znajduje się w nucie głowy. W nucie serca znajdują się m.in. wiciokrzew i magnolia a bazą jest białe drzewa. Zapach nie utrzymuje się długo, co najwyżej kilka godzin.

Dermaglin, BIO maseczka przeciwzmarszczkowa
Nigdy nie spotkałam się z taką konsystencją jak ta, którą ma ta maseczka. Bardzo, bardzo szybko zastyga na twarzy już podczas rozprowadzania. Wygładza ją i sprawia, że jest bardzo delikatna w dotyku. Po zmyciu jej, czuję wręcz jak wszelkie niedoskonałości i zanieczyszczenia są po prostu wyciągane i usuwane wodą wraz z maseczką. Niestety konsystencja jest problematyczna, jeżeli opakowanie jest rozcięte przez dłuższy czas to maska zastyga na kamień w opakowaniu i jest do wyrzucenia.

Znacie któregoś z moich ulubieńców? Podzielcie się w komentarzach swoimi!

12 komentarzy:

  1. Nie znam nic z Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo nie wiedziałam, że można stosować wazelinę pod oczy. Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. znam kamuflaż z Catrice. Jednak moim zdaniem jest za ciężki pod oczy xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solo jest za ciężki, ale w połączeniu z korektorem płynnym jest super ;)

      Usuń
  4. Nie znam żadnego z tych produktów, a nie wazelinę używałam kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maseczki dermaglin bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moimi ulubieńcami również jest catrice oraz wazelinka. Ciekawi mnie ten produkt do brwi.
    Pozdrawiam :)

    http://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kamuflaż z catrice również uwielbiam. Wodę perfumowaną od Beyonce mam, tyle że wersję pomarańczową i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczową też mam i uwielbiam psikać się nią na jesień :)

      Usuń
  8. używałam tą maseczkę, świetna jest l)
    Zapraszam do mnie kochana! http://onlymymotivation.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę o camouflage, ale w wersji płynnej. Chyba w końcu go kupię, bo mój korektor się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tą płynną wersję chciałabym w końcu wypróbować :)

      Usuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger