Denko | Babydream, Garnier, Isana, Evree, Uroda Melisa, Carmex, Nivea, TheaTric professional, Cien, Yves Rocher, Iwostin |

Kilka dni temu założyłam na Facebook'u makijażowy fanpage, na razie zieje pustką, ale jak tylko znajdę chwilę czasu to dodam więcej zdjęć wykonanych przeze mnie makijaży.  Jeżeli prowadzicie tego typu strony to podrzućcie mi linka. Dopiero zaczynam i chętnie podpatrzę co ciekawego potraficie zmalować. tymczasem zapraszam Was na projekt denko.

Babydream, kremowy żel do kąpieli
Uwielbiam zapach kosmetyków dla dzieci. Te, z Babydream,są tanie i łatwo dostępne. Ten żel był świetny, niestety bardzo gęsty, przez co ciężko było go wydostać z opakowania.

Garnier, Ultra Doux odżywka z olejkiem z awokado i masłem karite
Wciąż jedna z lepszych odżywek jakich używałam. Idealna konsystencja, która nie przecieka przez palce, ale też niezbyt gęsta, słodki zapach i działanie, jak po wyjściu od fryzjera.

Isana med, szampon 5% urea
Na początku byłam z niego bardzo zadowolona, jednak z czasem zauważyłam, że przesusza mi skórę głowy. Pierwszy raz z czymś takim się spotkałam a przebrnęłam przez wiele szamponów. Szkoda, bo wydawał się bardzo fajny.

TheaTric professional, bibułki matujące
W porównaniu do moich ulubionych z Essence, rozmiarowo są dużo lepsze. Niestety aby całkowicie zebrać nadmiar serum musiałam używać czasem po trzy sztuki. Nigdy nie rozerwały mi się podczas przykładania do twarzy. Poza tym kiepsko się je wyciąga z opakowania, lubiały się wyciągać po kilka na raz,

Isana, pianka do golenia sensitive
Jeżeli pianka mnie nie podrażnia, ładnie pachnie i potrzeba zaaplikować jej niewiele, to znaczy, że zasługuje na miano ulubieńca od dobrych kilku lat. aha, no i jest tania i łatwo dostępna. Ta wersja jest moja ulubioną, czasem skusze się na brzoskwinie a w lecie używałam zielonego jabłuszka.

teraz dostępny w Biedronkach za zawrotną kwotę aż pięciu złotych :)


Carmex, balsam do ust o zapachu limonki
Najgorszy balsam ever. Mam olbrzymi uraz do limonki i nie wiem dlaczego w ogóle go kupiłam. W każdy razie przez obrzydliwie lepką konsystencję i zapach już nigdy do wersji wykręcanej nie wrócę. Wolę tą w tubeczce. 

Nivea,  fresh natural dezodorant
Moje drogeryjne poszukiwania antyperspirantu bez aluminium niestety nie dały pozytywnego rezultatu, więc zadowalam się Nivea już od dobrych kilku miesięcy



Cien, płatki kosmetyczne maxi
Rozmiar tych płatków jest o wiele wygodniejszy w użyciu, w przeciwieństwie od standardowego. Do normalnego rozmiaru już raczej nie wrócę, zmywanie makijażu i lakieru z paznokci przy ich użyciu jest dużo wygodniejsze.

Iwostin, wzmacniający krem na naczynka SPF 20
Jestem w trakcie zużywania już drugiej próbki tego kremu i zastanawiam się nad kupnem pełnej wersji. Krem jest zielony, przez co ma za zadanie neutralizować zaczerwienienia i po części to robi. 

Yves Rocher, sebo vegetal, żel-krem przeciw niedoskonałościom
Kolejny krem nad którego zakupem się zastanawiam. Miałam kiedyś wersję niebieską i byłam z niej bardzo zadowolona. Ten krem, w postaci próbki, bardzo fajnie się u mnie sprawdził, wyglądał dobrze pod makijażem ani nie zapchał mi skóry.

Dermoceutica, krem kojąco-regenerujący
Wykończyłam próbkę już dawno temu i z tego co pamiętam to wyspało mnie po niej na policzkach. Zawsze, używając nowych kremów, właśnie w postaci próbek, obawiam się, że mnie wysypie. Nigdy nic się nie dzieje, po tym kremie niestety moja skóra nie wyglądała najlepiej.

SOLDI, sól borowinowa do kąpieli
Używałam ją do moczenia stóp przed pedicure i raz się w niej kąpałam. Miała ona za zadania zredukować uczucie ciężkości nóg, zmniejszyć napięcie oraz je rozluźnić. Żadnej z tych trzech rzeczy nie zauważyłam.

To jak z tymi fanpage'ami? ;) Znacie któryś z pokazanych przeze mnie produktów?

11 komentarzy:

  1. Ja też kupuję te płatki do demakijazu z Lidla :) ZNacznie szybciej się zmywa nimi makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również używam kosmetyków Babydream :) Są tanie i mają nie złe składy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Garnier Ultra Doux używam teraz szamponu a jeśli odżywka jest taka dobra to koniecznie muszę spróbować ;) Długo używałam pianek z Isany ale teraz przerzuciłam się na Venus i dla mnie są jeszcze lepsze, a melonowa jest obłędna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam tę odżywkę z Garniera i całkiem dobrze się u mnie sprawdzała ;). Pianki z Isany niestety niezbyt lubię. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie carmex limonka fajnie się sprawdził :) lubię wszystkie balsamy z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam babydream, a teraz używam z tej serii tylko oliwkę (fur mama).

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam jedynie Isanę - kiedyś używałam jej do golenia, teraz przerzuciłam się na męskie pianki i żele :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tę odżywkę z Garniera i raz się sprawdzała, a raz nie- w końcu oddałam ją dalej;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam nic z Twojej listy ale może Garnier mnie skusił :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaczynam przygodę z kosmetykami Babydream. Oprócz ceny plusem jest także skład, znacznie bezpieczniejszy dla skóry dzieci niż innych, popularnych marek dla maluszków.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger