Moja kosmetyczka | Babydream, For Your Beauty, Maybelline, Inglot, Catrice, Rimmel, Eveline Cosmetics, Carex |

Wszystkie wiemy, że czeluści damskiej torebki kryją mnóstwo rzeczy. Każda z nich jest nam niezbędna, mam rację? Trzy paczki chusteczek, słuchawki, portfel, który jest wypełniony po brzegi bo wszystkie paragony mogą się nam kiedyś przydać, telefon, notes i nie wiadomo co jeszcze. Obowiązkowo (przynajmniej u mnie, choć nie zawsze) musi się też znaleźć kosmetyczka ze wszystkimi równie niezbędnymi rzeczami. 

Z zawartością jest u mnie różnie. Jednak to, co widzicie na powyższym zdjęciu jest zestawem uniwersalnym. Jedyne co się zmienia w zależności od mojej zachcianki, to balsam do ust. Zdjęcie robiłam parę dni temu, więc obecnie noszę w kosmetyczce balsam do ust z Yves Rocher, widzicie jak szybko się u mnie to zmienia? ;) Z innych rzeczy pielęgnacyjnych noszę Carex, bibułki matujące, mokre chusteczki, dwa gaziki do dezynfekcji + plastry do kompletu. Nigdy nic nie wiadomo! Jakiś czas temu znalazłam u mamy maleńkie próbki perfum, wylałam je, bardzo porządnie wymyłam buteleczkę i przelałam do niej swoje ukochane Beyonce Heat Rush. Nie noszę całej butli i ukochany zapach mam zawsze pod ręką. Znalazło się też miejsce na drobnostki jak lusterko, gumka do włosów (ta na zdjęciu i Invisibobble - kocham te gumki) wsuwki (mam wsuwki fryzjerskie, takie z drogerii kompletnie się u mnie nie sprawdzały) patyczki kosmetyczne, grzebyczek do rzęs z Inglota, szklany pilniczek (uwielbiam!) i cukierki.


Jeżeli szykuję się rano i wiem, że np po szkole będę się widzieć z kimś to pakuję do kosmetyczki tusz do rzęs, ewentualnie korektor i puder. Czasem wpadnie też biała kredka, ale raczej rzadko. Chwilowo mój makijaż składa się tylko z tuszu do rzęs i ciemnozielonej kredki na linii rzęs. Dwa tygodnie temu przekułam sobie nos i moja buźka odpoczywa od podkładów i kremu BB.

A Wy co nosicie w swoich kosmetyczkach? Jak wygląda Wasz zestaw na co dzień a jak od święta? A może zawsze nosicie to samo? Albo w ogóle nie nosicie kosmetyczek?

4 komentarze:

  1. Ja swoją kosmetyczkę mam ze sobą tylko wtedy kiedy wyjżdżam do chłopaka na weekend, na co dzień w ogóle jej nie noszę, bo nie czuje potrzeby poprawiania makijażu :) Ale jakąś pomadkę mam zawsze w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w swojej kosmetyczce noszę bibułki matujące, lusterko, plasterki, podpaskę w razie awarii, pilniczek do paznokci...hmmm chyba to wszystko;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze wstępem się nie zgodzę - osobiście bardzo często sprzątam w torebce bo nie znoszę kiedy walają mi się niepotrzebne rzeczy. Zwykle noszę tylko portfel, klucze, lusterko, chusteczki, kalendarz, czasem wrzucę jakąś szminkę ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się utrzymywać porządek, ale różnie z tym bywa :)

      Usuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger