#8 Bubel miesiąca - krem do rąk

Od jesieni walczę z koszmarnym przesuszaniem się moich dłoni. Wyjście z domu bez po kremowanych rąk i nie zabranie ze sobą nawet maleńkiej tubeczki kremu oznaczało płacz i zgrzytanie zębów wieczorem, zaraz po przyjściu do domu.

Jakiś miesiąc temu trafiłam na ten oto krem w Hebe. Kosztował 3 zł, mała pojemność (30 ml), na dodatek zapach miodu, czego chcieć więcej? Ja już niczego :) Na początku byłam nim zachwycona. Opakowanie, szata graficzna, konsystencja no i ten zapach! Po prostu cudo. Niestety, z czasem, kiedy moja skóra robiła się coraz bardziej suchsza ten krem tracił w moich oczach. Moje dłonie wręcz PIŁY ten krem nie pozostawiając żadnych oznak nawilżenia. Sucha skóra jak była, tak jest. Myślę, że spodoba się on osobom, które nie mają problemu z przesuszającą się skórą dłoni. Oprócz tej opcji zapachowej była też lawenda i aloes. Co do lawendy jestem pewna, jednak aloesu już nie. Pamiętam natomiast kolory opakowań: żółty, zielony i fioletowy.


Reasumując; osobom z normalną skórą dłoni może się spodobać, jednak właścicielki przesuszających się łapek nie będą zadowolone z tego produktu.

19 komentarzy:

  1. Ja teraz używam krem z Balea z 5% mocznikiem i jest spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie nie dla mnie, bo od kremu oczekuję odpowiedniego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że w Hebe, patrząc na skład to próbowałabym użyć tego jako odżywki do końcówek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda(wizualnie)fajnie,ale skoro fajny nie jest to omijamy:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Na moje przesuszone po zimie dłonie najszybciej pomaga nakładanie na nie olejku lub żelu lnianego. ;] Żadne kremy nie dają rady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie olejek się nie sprawdza, ale żel lniany wypróbuję :)

      Usuń
  6. NA mnie świetnie działa czerwony krem do rąl Garniera, nie ma wg mnie lepszej opcji na spierzchnięte łapki.

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/04/burgundy-i-karmele.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go kiedyś, przeszkadzało mi w nim to, że jest taki tłusty:/

      Usuń
  7. Dobrze wiedzieć-napewno go nie kupię :)
    u mnie się sprawdza Cztery pory roku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale jakie opakowania ma pięęękne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Aż żal nie kupić :D

      Usuń
    2. Noo.. jak spotkam to pewnie wróci ze mną do domu :P

      Usuń
  9. Ja zdecydowanie stawiam na nawilżanie, więc będę omijać szerokim łukiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam ci masło shea, mi kiedyś udało się kupić bardzo tanio na allegro, dałam chyba 7 zł za 30 g. i jest świetne na tego typu sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam te kremy do rąk i pamiętam, że zwróciłam uwagę właśnie na świetną oprawę graficzną i głównie z tego względu już miałam sięgać po ten miodowy. Jak widać, na moje szczęście się powstrzymałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nigdy nie miałam problemu z suchymi dłoniami, ale moja mama tak. Raz jak byłyśmy na mieście skóra zaczeła jej pękać!! Szybko skoczyłyśmy do Rossmana i kupiłyśmy krem Evree MaxRepair. I? Po 10 minutach od użycia dłonie miała jak nowe! Zregenerowane, nawilżone :) Polecam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten krem, faktycznie jest rewelacyjny :)

      Usuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger