#7 Pól buble, pół nie ;)

Czasem zdarzają się kosmetyki, które tylko po części spełniają swoje funkcje, wtedy przynajmniej nie lądują od razu w koszu, a zostają wykorzystane na inne sposoby. Dziś będzie mowa o takich dwóch, które nie robią tego co najważniejsze, ale ważne, że w ogóle coś robią :)

Bebeauty, mleczko do demakijażu
Plusem zdecydowanie jest jego cena, minusem-wydajność, a raczej jej brak. Ale ze względu na cenę można dać mu szansę. Jest świetny do zmywania makijażu z twarzy, z pominięciem okolic oczu. Tam robi mgłę i przeraźliwie szczypie. To jego największy minus. Dobrze, że mogę go zużyć przynajmniej do zmywania podkładu z twarzy, jak wiecie nie lubię wyrzucać kosmetyków. Zawsze staram się na jakiś inny sposób je wykorzystać, gdy ten właściwy się u mnie się spisuje.

Nivea, matujący krem-żel
Mam cerę przetłuszczającą się w strefie T, dlatego szukałam jakiegoś matującego kremu pod makijaż, a ponieważ lubię kosmetyki Nivea skusiłam się na ten. To, co klasyfikuje ten krem do bubla to brak efektu zmatowienia. To zabawne, że krem matujący nie matuje, nie sądzicie? Za to bardzo szybko się wchłania, ładnie pachnie, jest wydajny i pozostawia skórę gładką. No cóż, pozostaje nadal szukać mi jakiegoś kremu, który faktycznie będzie matowił skórę, znacie może jakiś?

Znacie jakieś pół-buble? 

6 komentarzy:

  1. U mnie zazwyczaj albo coś jest super albo beznadziejne. Ale ostatnio dla mnie peeling z love me green był boski za to opakowanie miał tragiczne, strasznie przeciekało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bebeauty jest świetny,moze jestes uczulona albo masz bardzo wrazliwe oczy.Do wydajnosci też nie mam nic :-) mialam go przez rok i na rok wystarczyl ^_~ ale to pewnie zalezy od ilosci makijazu na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zależy od ilości makijażu. Ja zużywam 2-3 płatki żeby mieć pewność, że mam totalnie czystą skórę :)

      Usuń
  3. Dla mnie to mleczko z Biedronki było wydajne, ale to fakt, że szczypie w oczy:/

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ten krem-żel również okazał się bubelkiem..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ten matujący krem żel :)
    Mimo wszystko bym go wypróbowała.
    Ps.zostaje u ciebie

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger