#5 Zakup miesiąca - szczotka do ciała

Dwa tygodnie temu trafiłam na najnowszy post u Idalii, na temat szczotkowania ciała na sucho. Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam, więc wpis bardzo mnie zaciekawił, na tyle, żeby już na drugi dzień pobiec do Rossmana i kupić szczotkę do ciała.

Od tamtej pory szczotkuję ciało praktycznie codziennie. Niestety, parę razy mi się zapomniało. Jednak efekty są już teraz wyczuwalne, po tych kilku razach. Po więcej informacji o tym zabiegu  i przede wszystkim, jakie są plusy szczotkowania, odsyłam do Magdy, post jest na prawdę bardzo ciekawy. Jeżeli chodzi o samą szczotkę, to może być ona dla większości z Was za twarda, ja się właśnie tego obawiałam, kiedy ją kupowałam. Jednak dla mnie okazała się super.


Jeżeli, po wpisie u Magdy, nadal będzie Wam mało, to odsyłam do filmiku Agnieszki.

Słyszałyście o szczotkowaniu ciała na sucho? Próbowałyście? A może macie zamiar?

6 komentarzy:

  1. U mnie ta szczotka się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawno słyszałam o szczotkowaniu ciała na sucho, ale nigdy nie stosowałam, moim zdaniem może dawać to efektu złuszczające i może nawet ujędrnające, ale pomimo to uważam go za zbędny zabieg - wolę tradycyjny peeling lub mycie ciała gąbką.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słysząłam :P muszę poczytaco tym :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger