Cukrowy peeling do rąk z Palomy - recenzja

W tym tygodniu miałam kompletny brak chęci do wszystkiego. Przypuszczam, że przyszły tydzień wcale nie będzie lepszy, ponieważ od jutra aż do czwartku będę pisała próbne matury. Teraz się nie stresuję, ale przypuszczam, że zacznę się denerwować, po wejściu na salę. 
A tak swoją drogą to znalazłam wczoraj na komputerze folder ze zdjęciami produktów do recenzji, o których kompletnie zapomniałam. Te zdjęcia mają jakieś 3 miesiące. Skleroza nie boli.



Naturalne kryształki cukru zawarte w peelingu szybko i delikatnie złuszczają martwy naskórek doskonale wygładzając i zmiękczając skórę dłoni, jednocześnie pobudzając ją do odnowy. Olejek makadamia, posiadający wyjątkowe właściwości regeneracyjne, intensywnie nawilża i odżywia skórę. Bogaty w witaminy oraz składniki mineralne olejek migdałowy odbudowuje warstwę lipidową naskórka dłoni. Witaminy A i E łagodzą podrażnienia oraz znakomicie regenerują skórę, która odzyskuje aksamitną gładkość. Relaksujący zapach produktu sprzyja komfortowi podczas stosowaniu. 


Pierwszym plusem tego kosmetyku jest opakowanie. Bardzo poręczne, dzięki niemu można wydostać ostatnie resztki produktu. Bardzo spodobała mi się również szata graficzna i naklejka "Qltowy Kosmetyk" - to zdecydowanie zachęca do zakupu. Jeżeli chodzi o sam peeling to jest bardzo wydajny. Jego niewielka ilość starcza na bardzo dokładny masaż dłoni. Ja go mam od września i dopiero tydzień temu (używam 1-2 razy w tygodniu w zależności od tego jak mi się chce) dobiłam do dna. 
W działaniu również nie można mu niczego zarzucić. Posiada duże drobinki które podczas masażu dłoni powoli się topią. Po spłukaniu resztek produktu skóra dłoni jest niezwykle miękka, odżywiona i przepięknie pachnie. Najlepiej jest używać go na suchą skórę, tak jak zaleca producent. Wtedy działa najlepiej. Wadą może być zapach, który nie każdemu przypadnie do gustu, mnie oczywiście się on podoba. Z tego co wyczytałam na wizażu rozbieżność cenowa niewielka. Można go dorwać od 5 do 10 zł. W zależności od drogerii bądź sklepu. Ja swój dostałam od mamy i zapłaciła za niego 7 zł w Hebe na promocji.
Chociaż nie wiem jakbym chciała to nie znajdę żadnego minusa tego peelingu. Absolutny hit.

Moja ocena: 5/5

Lubicie takie gotowe produkty? Czy może wolicie domowe mieszanki?

19 komentarzy:

  1. Strasznie go lubiłam :) Idąc za ciosem kupiłam też wersję do stóp ale ta niestety bez szału :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko znajdę gdzieś wersję do stóp to kupię i wypróbuję z ciekawości :D

      Usuń
  2. Dla mnie najlepszy peeling to olej kokosowy i cukier ;) zarówno do dłoni jak i do ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie używałam oleju kokosowego, ciekawa opcja :)

      Usuń
  3. Moje ręce na szczęście nie wymagają bardzo dużo miłości ode mnie. Ale w zimie jak ktoś ma problemy z suchymi dłońmi to faktycznie super sprawa może być :) No i plus za dobry marketing z qltowym kosmetykiem ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tej firmy miałam okazję używać tylko balsamu do stóp. Super chłodził latem, gdy puchną mi stopy. Przez olejki mogłabym się skusić, jakoś wolę coś kupić niż zrobić, a później czyścić wanne z ziarenek kawy itp. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, peeling kawowy pod tym względem jest koszmarny :D

      Usuń
  5. Ostatnio doszłam do wniosku, że potrzebuję peelingu do rąk i chyba wybiorę się do Hebe po ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o tego typu peelingu , musi byc na prawdę dobry :) Obserwuję i pozdrawiam ;* http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie stosowalam nic z tej firmy musze sprobowac
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/12/people-always-leave.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam z Palony teraz taki peeling macadamia + coś tam, w tubce, kupiłam za 5zł na % w Naturze i fajnie się sprawdza, jednak parafinowa warstwa jest troszkę wyczuwalna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. PS Powodzenia na próbnych, póki co nie ma się co bardzo stresować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale lekki stresik i tak zawsze jest :D

      Usuń
  10. nie znałam wcześniej tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja mama kiedyś go uzywała i sobie chwaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny ma zapach. Używałam go ponad miesiąc temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masło czekoladowe do ciała tej firmy mnie kiedyś tak strasznie uczuliło :( Szkoda bo tak cudnie pachniało

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnego peelingu do rąk, a i firma mi nieznana:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger