#4 Bubel miesiąca - sierpień

Na starym blogu prowadziłam serię, która nazwałam "bubel miesiąca". Na tym blogu, od początku jego istnienia (czyli od grudnia) pojawił się jeden post z tej serii, a ostatnio przedstawiłam Wam w jednym poście aż trzy produkty które nie przypadły mi do gustu. Tegoroczny sierpień niestety obfitował w produkty iście beznadziejne.



Jak dobrze wiecie w tym roku, szczególnie w sezonie letnim, był wielki boom na skarpetki złuszczające. Kiedy usłyszałam o takowych skarpetkach, które są w sprzedaży w Biedronce pomyślałam, że spróbuję, co mi szkodzi. Wcześniej naoglądałam i naczytałam się recenzji, nie wiem, chyba oczekiwałam nie wiadomo czego wobec tego produktu.


Całe to złuszczanie miało trwać średnio 10 dni. U mnie skóra zaczęła się łuszczyć już na drugi dzień! Byłam bardzo ciekawa, jak to będzie wyglądać w następnych dniach. Wyszło tak, że po 3-4 dniach...skóra przestała się łuszczyć. Efekt nie był ani widoczny, ani wyczuwalny. To było po prostu parę odstających skórek i tyle. Kompletny bubel! Następnym razem sięgnę po skarpetki firm koreańskich, one były bardzo chwalone.

Używałyście tych, bądź innych skarpetek złuszczających? Jakie macie o nich zdanie?

11 komentarzy:

  1. Nie używałam tego typu produktów, przeraża mnie wizja skóry odchodzącej płatami ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie interesujące są te produkty złuszczające do stópek i szkoda,że ten produkt się nie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam z ebaya, nie dały u mnie rady. Za to z powodzeniem używam zwyczajnej maści na odciski do kupienia w aptece za ok. 3 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam takich skarpetek. Za długo trzeba czekać na efekt :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam i spisały się bardzo dobrze. Szkoda tylko, że złuszczanie tak długo trwa...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak je spotkam w Biedronce jeszcze to kupię, jestem bardzo ciekawa ich. A jakoś nie miałam okazji ich kupić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałam je kupić w Biedronce, dobrze, że tego nie zrobiłam. ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Użyłam pare dni temu i jeszcze czekam na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ♡ nie używałam, ale szoda że się nie sprawdziły.. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z Tobą to straszny bubel. Miałam i praktyczni żadnych efektów mi nie dała ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Hm, u mnie działają, używam co pół roku i po 3 dniach skóra zaczyna schodzić, po tygodniu jest już jak nowa. Trzymam je na stopach maksymalny czas, jaki zaleca producent na opakowaniu (chyba ponad godzinę).

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger