Moja wakacyjna kosmetyczka

Dzisiejszy post składać się będzie głównie ze zdjęć. Chciałabym Wam jedynie pokazać kosmetyki, jakie zabrałam ze sobą na wyjazd. Głównie są to kosmetyki sprawdzone, jednak postanowiłam wypróbować też parę nowości, między innymi: balsam po depilacji z Isany, szampon i odżywkę z Joanny, i żel aloesowy z Isany.




 Płatki kosmetyczne z Cleanic, płyn micelarny z Garniera, żel pod prysznic z Le petit Marseilliais.


Pianka do golenia i balsam po depilacji z Isany, maszynka z Gillette.


Szampon arganowy i odżywka z Joanny, mgiełka do włosów z Jantara, olejek na końcówki z Marion.


Spray aloesowy po opalaniu, dezodorant z Fa, woda termalna z Vichy, patyczki higieniczne.


Mgiełka z Playboya, pasta do zębów z blend-a-med, balsam do stóp z Fuss Wohl.

Jak Wam się podoba zawartość mojej kosmetyczki? A co Wy zabieracie ze sobą jak gdzieś wyjeżdżacie?

11 komentarzy:

  1. ja zawsze stawiam na minimalizm,ale rożnie mi to wychodzi.Jak jade autem to biorę prawie wszystko co mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, z tym minimalizmem różnie wychodzi :D

      Usuń
  2. Miałam tę serię do włosów z Joanny i choć na początku nawet przyjemnie mi się jej używało, z czasem zapach zaczął mnie strasznie męczyć. Mam też mgiełkę Jantar, ale chyba wypróbuję płukankę.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam micelarny z garniera
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/08/monte-pirastru.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ja pakując kosmetyki na wyjazd dochodzę zawsze do wniosku,że wszystko może mi się przydać :D biorę tylko sprawdzone rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się w końcu skusić na wodę termalną :D

    OdpowiedzUsuń
  6. moja kosmetyczka wygląda podobnie :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger