TOP 5 zeszłego miesiąca, czyli ulubieńcy czerwca!

Wczoraj dodałam kolejny filmik na swoim kanale i byli to również ulubieńcy, jednak nie Ci (oprócz pędzelka), których pokażę Wam dzisiaj. Nie chciałam powtarzać kosmetyków i na kanale, i na blogu, więc dziś chciałabym Wam zaprezentować resztę produktów które podbiły moje serce w czerwcu.


Koloryzująca pianka do włosów - Miałyście już okazję zobaczyć efekty na mojej głowie przy użyciu tej pianki. Jak się okazało, starczyło jej na zrobienie ombre i na małe poprawki które miały miejsce wczoraj. Znów mam fioletowe włosy, jednak tym razem od spodu! Chyba się od niej uzależniłam  :)

Puder brązujący z Essence - Jest to mój pierwszy bronzer i nie mam porównania, więc ciężko mi jest stwierdzić, czy jest taki, jaki powinien być. Jednak mam wrażenie, że jest spoko. Mogłabym się tylko przyczepić za kolor, chyba jest zbyt pomarańczowy. Poza tym pięknie pachnie kokosem, mmm :)

Pędzelek do eyelinera z Essence - Ohy i ahy miały już miejsce na filmiku i tutaj niczego nowego się o nim raczej nie dowiecie. Nie wiedziałam, że skośne pędzelki mogą być tak wygodne! Zdecydowanie kształt włosia ułatwia robienie kreski, po praniu włosie jest takie, jak od nowości. Mam nadzieję, że długo mi posłuży.

Pomadka z Essence nr. 07 - Recenzja tej pomadki i jej siostry już się pojawiła na blogu. Więc po prostu odeślę Was tam, jeśli jesteście ciekawe, to sobie zajrzyjcie i przeczytajcie.

Krem łagodzący z Ziaji - W tym miesiącu moje dłonie szczególnie cierpiały. Nie wiem, czy była to wina pogody, czy może mojego złego odżywiania. Miałam jednak tak popękane dłonie, że nawet nie mogłam ich umyć bez wykrzywiania twarzy w bólu. Uważam, że ten krem bardzo mi pomógł. Nie ma zapachu, nawilża, kosztował ok 10 zł.


Zapraszam również do obejrzenia ulubieńców na moim kanale!

4 komentarze:

  1. Muszę zakupić dla skośne pędzelki - jeden do kresek, drugi do wyrównywania lakieru na paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto jest mieć pędzelek do kresek, jest to bardzo wygodne

      Usuń
  2. Taką piankę z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger