Małe zakupy w Biedronce

Leżę sobie w łóżku, oglądam Harry'ego Potter'a i pomyślałam, że napiszę Wam parę słów o tym, co dziś upolowałam będąc "przypadkowo" w Biedronce.

Czytając Wasze posty o tym, co upolowałyście będąc w Biedronce pomyślałam, że nie mogę znów siedzieć i patrzeć na to, co nakupowałyście. Gazetka wydawała mi się ciekawa, więc postanowiłam, że również zajrzę do Biedronki i wybiorę sobie parę drobiazgów. Wybrałam więc złuszczającą maskę do stóp które ostatnio robią furorę w blogosferze. Czytałam posty, oglądałam zdjęcia i przyznam, że efekty mnie zaskoczyły. Jednak, z wiadomych powodów, dopóki jest w miarę ładna pogoda, będzie sobie spokojnie leżeć w kosmetyczce i czekać.


Następne trzy produkty są z bebeauty. Nie mogłam się oprzeć płynowi micelarnemu który, zapewne, jest przez wielu z Was uwielbiany. Jest to wersja limitowana, która ma 400 ml i, z tego co mi się wydaję, co jakiś czas pojawia się w Biedronkach. Mam wrażenie, że u kogoś już widziałam kiedyś post o tym, że dostępna jest limitowanka właśnie o tej pojemności. Skusiłam się również na róż i biały lakier do paznokci. Swoje pazurki zaraz będę zmywać, więc sprawdzę sobie ten lakier, mam nadzieje, ze się nie rozczaruję.

A Wy co upolowałyście w Biedronce? A może dopiero wybieracie się na zakupy?

34 komentarze:

  1. Też kupiłam ten micel :) Skusiłam się jeszcze na dwie sztuki Batiste ;)
    Fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ja byłam, to Batiste było wyprzedane :D

      Usuń
    2. Moja mieścina jest sto lat za Murzynami i nie wiedzą co dobre, Batiste jeszcze stoją :D

      Usuń
    3. szczęściara! :D tak wszyscy trąbią o tym Batiste, że w sumie sama bym sobie kupiła xD

      Usuń
  2. ja nic nie kupiłam na tych promocjach w Biedrze :) chyba wszystko mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze się coś znajdzie, co trzeba kupić! :D

      Usuń
  3. jak wroce z wyjazdu od razu pedze do biedry po micel i moze cos jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że mojej w Biedrze nie ma już tych maseczek złuszczających:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorwałam wczoraj te skarpetki i od razu założyłam, czekam aż zamienię się w węża :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ochotę na pilnik elektryczny, ale nie udało mi się go kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez się za nim rozglądałam i nie widziałam go

      Usuń
  7. Dziś się zastanawiałam nad tą maską złuszczającą ale zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio zakupiłam w biedronce 2 batiste <3

    http://hinatie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno wstąpię do biedronki jak tylko będę miałam okazje. :)
    Widzę , że fajne rzeczy można upolować. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja kupiłam tylko batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też kupiłam ten zabieg złuszczający :) A płyn micelarny Be Beauty to mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zakupy, ja tym razem nie uleglam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio mam takie zapasy, że nie zaglądam, żeby mnie nie kusiło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też nie mogłam się oprzeć ;) kupiłam suche szapony batiste, lakier, masło do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też dorwałam tą maskę do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim głównym celem do zakupienia w Biedronce był suchy szampon Batiste, który na szczęście udało mi się kupić, a słyszałam, że w późniejszych godzinach półki sklepowe tylko po nich wspominały :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupiłam taki lakier tylko miętowy :)
    http://nutellaax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatnio wiele dobrego naczytałam się o tym płynie micelarnym i gdy byłam w biedronce chciałam go kupić a tu spotkałam mnie niespodzianka, nie było ani jednej sztuki. Muszę jeszcze raz w najbliższych dniach tam zajrzeć. Dziękuję jeszcze za miły komentarz na moim blogu :)

    http://carolin-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne zakupy, też chcę wypróbować te skarpetki

    OdpowiedzUsuń
  20. też zamierzam skusić się na ten płyn, a także maskę do stóp, bo czytałam o niej wiele dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja skusiłam się w Biedronce ostatnio jedynie na szampony Batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem ciekawa tych skarpetek złuszczających :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Biedronka poszalała :D super, że się tak zaopatrzają ;) ja kupiłam szczotkę ze skrzypem, Batiste kwiatowy i również micel - moim zdaniem fajny :D Żałuję, że nie dostałam tej maski :(
    Pozdrawiam serdecznie i dodaję do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
  24. ja kupiłam ten micel tylko w wersji łagodzacej :) oraz dwie pary skarpetek :P ale póki co tak jak napisałaś, będą czekały na brzydsza pogodę ;)

    dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja niestety straciłam w Biedronce majątek w tym miesiącu ;D ale przyznam, że zainteresowałaś mnie tymi skarpetkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. w biedronce czesto znajda sie jakies super nowosci! ;)
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger