#2 Dzień dla urody: woda pietruszkowa

Minęło już dwa miesiące od pierwszego wpisu z zapowiedzią nowej serii która, miała pojawiać się co tydzień w sobotę, bądź w niedzielę. Chciałam Was bardzo przeprosić za to, że zarzekłam się, że posty będą pojawiać się co tydzień, a nie było tej serii przez dwa miesiące. Mam problemy z byciem systematyczną, chociaż wiem, że zapowiadając serię powinnam była wcześniej chociaż przygotować sobie materiały na posty. Postanowiłam więc, że seria ta będzie się pojawiać przynajmniej dwa razy w miesiącu. Skoro już się Wam wytłumaczyłam zapraszam na post dotyczący wody pietruszkowej.

Woda pietruszkowa jest to innymi słowy tonik, który każda z Was może zrobić korzystając z produktów, które znajdziecie w swojej kuchni. Warto wspomnieć również o dobroczynnym działaniu tej wody. Przy regularnym przemywaniu buzi możemy uzyskać następujące efekty.
  • wyrównanie kolorytu skóry
  • zapobiegniemy zmarszczkom
  • rozjaśnienie skóry
  • nawilżenie
  • oczyszczenie
Aby zrobić wodę pietruszkową należy przygotować:
  • szklankę przegotowanej, zimnej wody (może być również woda mineralna)
  • natkę pietruszki
  • szklaną butelkę
  • słoik

Natkę pietruszki siekamy najdrobniej jak tylko możemy. Następnie przerzucamy ją do słoika i zalewamy wodą. Szczelnie zamykamy i odstawiamy na minimum 12 godzin do lodówki. Po upływie tego czasu przecedzamy wodę do szklanej butelki i przetrzymujemy ją w lodówce. Będzie ona świeża przez ok 10-14 dni. Przemywamy buzię rano i wieczorem i obserwujemy efekty!

Co myślicie o takiej zamianie drogeryjnego toniku na ten bardziej naturalny? Wypróbujecie ten przepis? A może już próbowałyście? Jeśli tak, pochwalcie się, czy zauważyłyście efekty?

13 komentarzy:

  1. Świetny przepis, musze wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat mój tata wyrzucił pietruszkę:(:( a bym zamieniła tonik na tą wodę pieruszkową bo
    ja teraz przez tydzień nic nie daję na twarz tylko myję żelem i tonik ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś mija trzeci dzień, jak ją stosuję i jak na razie na jedyne co mogę narzekać to zapach - nie cierpię zapachu pietruszki! Czekam na efekty, ale już widzę, że mam ładnie buzie nawilżoną po tej wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spróbuję i zobaczę czy zadziała na wypryski, których ostatnio nie mogę się pozbyć :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę nigdy o tym nie słyszałam! Muszę koniecznie wypróbować :)

    Pozdrawiam ;*
    http://kakaao.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze chciałam przerzucić sie na taką naturalna pielegnację, ale znając siebie wiem, że jakbym trzymała taki tonik w lodówce to bym zapominała o jego stosowaniu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, też tak mam! jednak zawzięłam się :D

      Usuń
  7. hymm ja bardzo lubię eksperymentować więc moze się skuszę :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://barwne-stylizacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz czytam o takiej wodzie. Chętnie ja zrobię :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie próbowałam, muszę się chyba przełamać:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger