Aktualizacja rzęs po miesiącu stosowania odżywki z olejkiem arganowym z Eveline

Na wstępie chciałabym Wam bardzo serdecznie podziękować za wczorajsze statystyki. Liczba wyświetleń mojego bloga wczoraj przekroczyła 300! To rekord! Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam, kiedy to zobaczyłam. Jeszcze raz dziękuję!

 Pamiętacie zapowiedź testowania którą pisałam Wam miesiąc temu? Nim się obejrzałam miesiąc zleciał i dziś przychodzę do Was z aktualizacją. Na początku pragnę zaznaczyć, że używałam sera i jako bazy pod tusz, oraz jako odżywkę na noc. Oczywiście nie zawsze, parę razy mi się zapomniało, lub po prostu nie chciało. To było moje drugie podejście do odżywek z Eveline i jak na razie wykańczam je i daję sobie na wstrzymanie. Wcześniej używałam skoncentrowanego serum 3 w 1 którego recenzję i aktualizację rzęs zamieściłam na blogu jakiś czas temu. Chciałabym wypróbować czegoś innego, jeszcze nie wiem czego. Może słynna Long 4 Lashes? Używałyście może? Polecacie?
No ale czas na efekty! Ciekawe?



Przybyło mi sporo baby hair w postaci rzęs, przez to ciężko mi się je troszkę tuszuje. Muszę przyznać, że  te małe rzęski mnie denerwują. Każda wygięta jest w inną stronę, mam nadzieję, że jak podrosną to już nie będę mieć z nimi takiego problemu. Ogólnie oko wygląda bardzo ładnie kiedy podkreślę je maskarą, widać, że rzęsy są dłuższe niż wcześniej i, że jest ich więcej. Dodatkowo są grubsze kiedy przed wytuszowaniem nałożę odżywkę. Jestem zadowolona z efektu jaki dało mi to serum, nie spodziewałam się efektu wow, i takiego też nie uzyskałam. Jest to po prostu dobra odżywka która przyśpieszyła porost rzęs i nadała im objętości. Nie zauważyłam różnicy w wypadaniu rzęs, mnie osobiście ich dużo nie wypada.

A Wy co o tym myślicie? Używałyście odżywek z Eveline? Zachęciłam Was recenzją do wypróbowania?

13 komentarzy:

  1. Efekty są widoczne i moim zdaniem jak na miesiąc stosowania jest nieźle. Ja kiedyś na noc smarowałam rzęsy olejkiem rycynowym i przyznam że sporo na tym moje rzęsy skorzystały. A wracając do odżywki, ile taka kosztuje i gdzie mogę ją kupić? : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie, gdzie jest szafeczka z kosmetykami Eveline, np: Hebe i w niektórych Rossmanach. Kosztuje 17 zł :)

      Usuń
  2. Nie spodziewałam się takiego efektu, ja używam rapidlash.


    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam takiego czegoś :D

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt całkiem dobry, może też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się nad kupnem takiej odżywki. Lubię Eveline i może właśnie ją kupię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez lubię tę firmą, dlatego między innymi postanowiłam wypróbować :D

      Usuń
  6. faktycznie, widać efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od listopada używam FEG Eyelash Enhancer i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać różnicę :) ja jestem wierna na zawsze olejkowi rycynowemu, daje świetne efekty w krótkim czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jest duża zmiana :)
    ____________________
    www.allex096.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger