Haul (Auchan, Bershka, Nanu nana, Mohito, Douglas)

Jakiś dziwny dzień dziś jest. Lekcje mi się wlokły, praktycznie cały czas spoglądałam na zegarek, choć próbowałam się zainteresować tym co się wokół mnie dzieje to nie bardzo mi to wychodziło. Dobrze że poniedziałek już prawie za nami!

A dziś obiecany haul. Nie kupiłam nic nadzwyczajnego ale lubię przeglądać takie posty u innych blogerek i mam nadzieję że Wy też je lubicie.
Na pierwszy ogień idą dwie bluzeczki które kupiłyśmy z mamą w Butiku. Nie wiem czy Wam wspominałam ale uwielbiam pandy! Są to tak cudowne i pocieszne stworzenia, aż chce się je przytulać. Moja mama natomiast ma bzika na punkcie misiów koala! Miałyśmy szczęście i znalazłyśmy bluzeczki właśnie ze zdjęciami tych zwierzaków.


Obie kosztowały po 45 zł, ale była na nie jakaś zniżka.
Później pojechałyśmy do Bonarki i tam odwiedziłyśmy parę sklepów między innymi Auchan w którym zrobiłyśmy zakupy typowo kosmetyczne.


Postanowiłam wypróbować oliwkowe mleczko do demakijażu z Ziaji (moje aloesowe się już skończyło i całe szczęście, było koszmarne!) i po raz pierwszy będę używać maski i emulsji do włosów z Glorii. Czytałam dobre opinie na ich temat i mam nadzieję że u mnie również się sprawdzą. Serii arganowej z Eveline też byłam bardzo ciekawa i poleciłam ją mamie żeby wypróbowała. Następnym razem zaczaimy się na maskę na którą bardzo długo polowałam a widziałam w Auchan.
Moim wczorajszym priorytetowym zakupem były przede wszystkim buty i elegancka koszula. Po buty poszłyśmy z mamą porozglądać się w Bershce i tam też znalazłam idealne sneakersy które już teraz wykreślam z mojej wishlisty. Są właściwie identyczne niż te z listy którą pokazałam Wam parę dni temu.


Czarna koszula którą kupiłam będzie idealnie nadawać się na każdą okazję. Jest ona elegancka ale do jeansów i trampek też super będzie wyglądać. Nie napiszę Wam na razie dlaczego potrzebowałam czegoś eleganckiego, dowiecie się o tym w swoim czasie.


Dwa ostatnie sklepy o jakie zahaczyłyśmy to Nanu nana i Douglas. W tym pierwszym mama szukała dla siebie skarbonki, ponieważ ostatnio jej się rozbiła. Sama chciałam kupić sobie skarbonkę, tą którą mam teraz dostałam od mojej przyjaciółki jeszcze w podstawówce i wypadałoby ją wymienić i schować do pudełka aby sobie tam leżała. Niestety był bardzo mały wybór. Zamiast skarbonki kupiłam drewnianą ramkę na zdjęcie, w dodatku przecenioną! Zdjęcie moje i Bartka już jest w nią oprawione i siedzi sobie na mojej szafce nocnej :)


W Douglasie wzięłam dla siebie róż z Essence, kolor totalnie mnie urzekł, wygląda troszkę jak bronzer. Ma go któraś z Was? Natomiast mama wzięła lakier do frenchu, jak tylko odrosną mi paznokcie od razu zrobię sobie french, bardzo dawno go nie miałam.

Miałam w planach dziś poćwiczyć ale chyba nic z tego nie będzie. Dziwnie się czuję, boli mnie głowa na zmianę z brzuchem. Może panuje jakiś wirus?

Miłego wieczoru, napiszcie mi czy znacie ten róż z Essence który sobie kupiłam!

10 komentarzy:

  1. ładniutki ten róż. :) jestem ciekawa jak będzie się komponował w makijażu. :)

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś ładnie wyglądał, zobaczymy jak dalej będzie się sprawował :)

      Usuń
  2. uwielbiam firmę essence:) zakupiłas wiele fajnych rzeczy, kosmetyki eveline uwielbiam wszystkie i też używam i do ciała i do włosów:) pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam essence i eveline, to jedne z moich ulubionych firm :)

      Usuń
  3. noo wyglądają wszystkie bardzo zachęcająco ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, właśnie ostatnio szukałam czegoś pomiędzy różem a bronzerem, kolor wydaje mi się być dokładnie taki jaki chcę, daj znać jak się sprawuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dam! może nawet pokuszę się na jakąś recenzję. Na wizażu jest to kosmetyk okrzyknięty jako KWC więc coś w tym pewnie jest, trzeba to sprawdzić :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. słyszałam własnie i nie mogę się doczekać aż wypróbuję :D

      Usuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger