#6 Obserwacja za obserwację

Zjawisko bardzo powszechne, zwłaszcza na blogach. Głównym powodem jest chęć wybicia się nad inne blogi, chęć bycia rozpoznawalnym. Każda blogerka tego przecież chce, dlaczego więc jest to aż tak irytujące?
Otwórzcie pięć jakichkolwiek blogów, mogą być nawet różnej tematyki. Zerknijcie na komentarze. Jestem pewna że na każdym z tych blogów będzie przynajmniej po kilka komentarzy w stylu "fajny blog, obserwujemy?". Kiedy ja dostaję taki komentarz zastanawiam się czy osoba która to pisze wie chociaż jaki jest tytuł danego posta, jeśli tak, to czy zagłębia się w lekturę czy tylko bezmyślnie pisze od siebie góra pięć słów i dodaje komentarz, który jest spamem.
Wszyscy wiemy, że jeśli chcemy się wybić to inni muszą się o Nas jakoś dowiedzieć. Musimy komentować wpisy innych. Jednak nie w taki sposób jak przedstawiłam powyżej, musi to być komentarz który nawiązuje do treści posta, nie tylko do samego zdjęcia. Oczywiście nie każdy post da się w taki sposób skomentować, doskonale o tym wiem. Jednak w większości wpisów można się "przyczepić" do samej treści i napisać parę słów od siebie nawiązując do niej. Muszę Wam powiedzieć że przykro mi jest kiedy np pisze post tematyczny (jest on oczywiście dłuższy od zwykłego posta w którym piszę co u mnie słychać i co robiłam danego dnia) dodaję parę obrazków-inspiracji i dostaję komentarz "fajne inspiracje", no ręce opadają.
Jeśli ja nie wiem jak skomentować dany post najczęściej go w ogóle nie komentuję. Wole nie pisać nic, niż napisać dajmy na to komentarz "skoro tak chwalisz ten szampon to muszę go wypróbować" po czym przeczytać odpowiedź autorki do mojego komentarza że nie jest to recenzja pochlebna tego szamponu. Gołym okiem wtedy widać, że nawet nie raczyłam przeczytać tych paru linijek o produkcie.
Nie chcę obrazić teraz absolutnie żadnej z Was, wiem że są osoby które mają blogowanie we krwi, po jednym wpisie mają już dwudziestu czytelników i ich liczba rośnie z każdym postem. Doskonale to rozumiem. Jednak denerwuje mnie kiedy ktoś np ma bloga od stycznia a już ma trzystu czytelników. Podejrzewam że większość z nich to tzw "puste obserwacje" zdobyte "obserwacją za obserwację", jednak wiem że mogę się mylić (tak jak wspomniałam wcześniej, niektórzy mają blogowanie we krwi). Nie pisze tak z zazdrości , że mam "tylko" 45 stałych czytelników (dla niektórych tylko, dla mnie aż!) nie chcę, żebyście to odebrały w taki sposób. Uważam po prostu że  nie uczciwe jest wyżebrywanie obserwacji spamem, niektórzy mają blogi po rok, dwa a mają często mniej czytelników niż właśnie taka osoba prowadząca bloga od stycznia.
Myślę, że w tym całym spamie dużą rolę odgrywają współprace które możemy nawiązać z różnymi firmami. Chęć zdobycia darmowych rzeczy jest tak wielka że dziewczyny chcą się jak najszybciej "sprzedać" by mieć darmowy markowy błyszczyk czy koszulkę. To już nie jest blogowanie dla przyjemności, tylko dla darmowych ciuszków, kosmetyków itd. Na temat współpracy nie będę się wypowiadać bo żadnej jak na razie nie nawiązałam, choć miałam propozycje.
Jedyne co mogę od siebie napisać na ten temat, to to aby przy wyborze firm z którymi będziecie chciały współpracować nie chapać wszystkich ofert po kolei. Najlepiej by było aby były to firmy które oferują Wam produkty związane z tematyką Waszego boga, bo głupio by było jako bloggerka modowa (STRICTE modowa) reklamować płyń do mycia naczyń, żenada, prawda? Jeśli czytelnik to zauważy, może już nigdy do Was nie wrócić, a chyba zależy Wam na każdym czytelniku, prawda?

A jaki Wy macie stosunek do takiego spamu? Czekam na Wasze komentarze na ten temat!

7 komentarzy:

  1. Zgadzam się z toba. Na szczęście takich komentarzy mam coraz mniej ale usunelam się z grup na FB bo co chwila byly teksty tego typu. Wole mieć czytelników niż obserwatorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi to obojętne czy ktoś dodaje takie komentarze, czy nie. sama czasem piszę, ale staram się odnosić zawsze do posta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się z tobą w 100 % a co do sponsorowanych wpisów to już mam dosyć kiedy widzę kolejne okulary firmoo. A kiedyś nawet widziałam wpis z reklamą podpasek

    OdpowiedzUsuń
  4. święta prawda!
    maniaa-mania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. a więc trzeba moja droga ignorować takie komentarze. Ja też nie umieszczam zwykle takich (no czasem się zdarza, kiedy rzeczywiście blog proponowanej blogerki mi się bardzo podoba), ale masz rację że jest to irytujące.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze do niedawna bardzo mi to przeszkadzało, teraz też ale już tak nie zwracam na to uwagi bo wiem że i tak tego się nie zmieni.
    ♥blog-klik♥

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger