Mój pierwszy wosk z Yankee Candle

Na początek chciałabym Wam napisać, że w Krakowie spadł śnieg! Cieszę się, ponieważ cały czas na niego czekałam. Jakoś tak milej się w okno patrzy jak śnieg jest, mimo iż nie lubię mrozów. Czy jest wśród Was choć jedna osoba która się ze mną zgadza?:D

We wczorajszym poście z denkiem pisałam Wam, że dziś możecie się spodziewać recenzji czegoś nie-kosmetycznego. Po prawie miesiącu palenia mojego pierwszego wosku chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na ich temat.


To może od początku? Woski Vanilla Chai i Strawberry Buttercream (tego drugiego jeszcze nie paliłam) kupiłam w jedynym stacjonarnym sklepie w Krakowie (znajdującym się na ul. Miodowej 33 ) i za każdy zapłaciłam po 7 zł. Byliśmy tam z Bartkiem chyba przez godzinę, cały czas wąchaliśmy woski, świeczki i wybałuszaliśmy oczy na widok cen największych świeczek. Miałam wielki dylemat z wyborem. Bartek tez nie umiał mi doradzić. Prawie wszystko nam się podobało!


Zapach wosku Vanilla Chai jest ciężki i intensywny. Idealny na jesienne/zimowe wieczory. Mnie ten wosk nie pachnie wanilią, lecz cynamonem, imbirem i nie wiem czemu ale herbatnikami. Kiedy wosk w postaci stałej się topi czuć go najsilniej, kiedy jest on roztopiony praktycznie go nie czuć, trzeba wtedy dołożyć kolejną porcję w stałej postaci. Nie wiem jak zachowują się inne woski, na pewno to przetestuje. Wiem, że już się od nich uzależniłam.
Podsumowując! Wielbicielom ciężkich korzennych zapachów powinien przypaść do gustu. Zapach może drażnić po jakimś czasie. Mnie teraz na przykład boli od niego głowa i będę go gasić. Na dziś dam sobie już z nim spokój.


Napiszcie mi czy też tak macie ze swoimi woskami. Czy po roztopieniu czujecie je cały czas? Jakie macie zapachy? Polecicie mi coś?

16 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze tych wosków, ale kuszą mnie od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, zaraziłam się manią YC, muszę zapalić przynajmniej raz dziennie, bo nie wytrzymuję.
    Te dwa woski są na mojej liście zapachów, które chciałabym mieć.
    Moje woski kiedy się palą faktycznie czuć najlepiej przy paleniu, natomiast kiedy są już roztopione też je czuć, więc może tylko ten taki jest. Może dajesz za małe kawałki?
    Wiem, że te woski nie dzieli się na mniej niż 5 części.
    Ja od siebie mogę polecić fireside treats, przepiękny słodki zapach pianek.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w kominku mam prawie cały wosk, więc za małe kawałki odpadają :( musze sprawdzić inne zapachy jak ten się skończy bo jak każdy tak ma to chyba sobie je odpuszczę :(
      jak tylko będę szła po nowe zapachy to rozglądnę się za tym :)

      Usuń
  3. tych wosków akurat nie mam, ale mam świeczkę zapachową "zielona herbata i imbir" i ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego wosku nie miałam, ale jakoś nie chcę go mieć :P Za to kocham kwiatowe zapachy YC :) Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu gdzie do wygrania są aż 3 zestawy greckich kosmetyków Mythos :)

    OdpowiedzUsuń
  5. już od dawna mam zamiar iść do sklepu, w którym je widziałam, ale jakoś nigdy nie mogę znaleźć czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog, obserwujemy ?
    Nowy post -->http://fashionneverenough.blogspot.com/ (Proszę o klikanie w linki -z góry dziękuję ♥)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj mi się też marzą te woski i kominek z YC!:D boski ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się marzy ten biały kominek *.* jest cudowny!

      Usuń
  8. naprawdę fajny produkt, lubię różne tego typu rzeczy :)
    widziałam te woski już gdzieś kiedyś( albo jakieś podobne) i kuszą mnie bardzo swoim zapachem <3
    obserwujemy? jeśli tak napisz u mnie http://soooooooooswagkocie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię woski YC, tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja od siebie polecam biała gardenia,jasmin,pianki z ogniska,te z misiem to moje ulubione mam też świece duże,ale najpierw wosk testowałam i też tak proponuję zrobić

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każdy komentarz:)
nie reklamuj się-wchodzę na bloga każdego komentującego
obraźliwe komentarze nie będą tolerowane
przyjmuję krytykę KONSTRUKTYWNĄ
nie uznaję "obserwuje i liczę na rewanż"
na pytania odpowiadam pod komentarzem

Copyright © 2016 Tak Bardzo Kosmetycznie , Blogger